We wrześniu (dokładnie 18-27) wybraliśmy się na wycieczkę do Włoch. A właściwie na szaloną, mega intensywną, 9-dniową objazdową wyprawę po północnych i środkowych Włoszech, z niemowlakiem.
W zeszły czwartek Emilia skończyła rok! A w niedzielę zrobiliśmy jej imprezę w gronie rodziny i przyjaciół. Przygotowałam z pomocą Basi i Marioli kilka potraw, zamówiłam smaczny obiad, a nasze mamy przyniosły ciasta i w sumie nawet trochę było tego jedzenia za dużo.
Na początku sierpnia zrobiliśmy sobie długi weekend, który spędziliśmy w Olsztynie z przyjaciółmi. Wynajęliśmy na dwa noclegi kawalerkę przez airbnb, co okazało się bardzo wygodne.
Dobrze. Chyba nadeszła ta chwila. Czas wspomnieć o małej Dzidzi, która wykluła się pod koniec października i zamieniła naszą dwójkę w trzyosobową rodzinkę.