Zadomowienie
Wczoraj minęły 4 tygodnie, a ledwo zdążyłam posprzątać resztę rzeczy, pozostawionych w środkowym pokoju "do ułożenia później" (chociaż M ganił mnie codziennie i próbował prośbą i groźbą skłonić do uporządkowania wszystkiego, a najlepiej do pozbycia się przynajmniej połowy).