Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2014

Zadomowienie

Wczoraj minęły 4 tygodnie, a ledwo zdążyłam posprzątać resztę rzeczy, pozostawionych w środkowym pokoju "do ułożenia później" (chociaż M ganił mnie codziennie i próbował prośbą i groźbą skłonić do uporządkowania wszystkiego, a najlepiej do pozbycia się przynajmniej połowy).

To naprawdę już

Do nowego mieszkania wprowadziliśmy się 29.11, a więc już od ponad tygodnia mieszkamy u siebie. A tak naprawdę nie miałam wcześniej kiedy o tym napisać. Ciągle jest coś do spakowania, przywiezienia, rozpakowania, posprzątania i ułożenia. Naprawdę mamy za dużo rzeczy... A już tyle udało się wyrzucić.